Wywiady
Inwestuj w wąską wstęgę - Jednym z prelegentów czerwcowego Forum Świata Poligrafii był Krzysztof Przasnek, dyrektor generalny Nilpeter Poland, który opowiedział o zaletach łączenia offsetu i flekso w druku wąskowstęgowym. Jego zdaniem inwestowanie w druk opakowań miękkich i etykiet to dobry sposób na radzenie sobie ze skutkami kryzysu.
Jak z punktu widzenia prezesa Nilpeter Poland wygląda sytuacja na rynku poligraficznym w naszym kraju?
Uściślijmy: sytuacja w branży wąskowstęgowego druku etykiet i opakowań miękkich, bo tym segmentem rynku się zajmujemy. Z moich regularnych rozmów z drukarzami wyłania się następujący obraz: zleceń nie brakuje, choć nie ma ich już tyle, by wypełnić trzy zmiany przez siedem dni w tygodniu. Generalnie zapotrzebowanie na produkcję z wąskiej wstęgi - przede wszystkim na etykiety i opakowania na towary codziennego użytku (spożywcze, chemiczne, kosmetyczne, logistyczne oraz leki) - nie spadło tak jak w innych segmentach poligrafii.
Narzekają ci drukarze, którzy przed kryzysem dyktowali cenę w wysokości 2-3-krotności kosztu materiału. Dzisiaj, zwłaszcza w sektorze tańszych etykiet i opakowań, trwa wojna cenowa, która doprowadziła do spadku marż nawet do jednocyfrowego poziomu.
Przy tak niskich marżach wystarczy drobny błąd w kalkulacji dużego zlecenia i drukarz zaczyna dopłacać do interesu...
Na dodatek coraz częściej dochodzi do sytuacji, gdy drukarnia obniża cenę za usługę (bo chce odebrać zlecenie konkurencji) kosztem opóźnienia spłaty dla dostawcy materiałów. Jeśli dostawca nie zgodzi się kredytować przedsiębiorcy w taki sposób, drukarnia może wpaść w poważne tarapaty.
Drukarze są dzisiaj narażeni na kilka problemów związanych m.in. z zatorami płatniczymi, niskimi marżami, silną konkurencją cenową i trudniejszym dostępem do pieniądza. Z powodu kryzysu na rynkach finansowych banki usztywniły swoją politykę kredytową, oferują znacznie mniej korzystne warunki pożyczek oraz żądają dodatkowych zabezpieczeń. Dzisiaj kredyt obrotowy praktycznie przestał istnieć. Drukarze szukają pieniędzy u dostawców wydłużając termin spłaty, a słyszałem o drukarniach żądających od klienta dostarczenia materiałów, zanim przystąpią do produkcji.
Kosztowne inwestycje w drogie maszyny, realizowane przez polskich drukarzy przed kryzysem za pieniądze ze środków unijnych oraz umów leasingowych, coraz trudniej spłacać. Rynek wtórny może zalać fala prawie nowych maszyn przejmowanych przez banki od podupadających zakładów. W offsecie już dzisiaj jest ich bardzo wiele.
Ale proszę pamiętać, że offset arkuszowy był od kilku lat mocno przeinwestowany. W wąskiej wstędze mamy jeszcze wiele do nadrobienia w stosunku do lepiej rozwiniętych krajów. Spożycie materiałów samoprzylepnych jest 2-3-krotnie niższe na głowę mieszkańca Polski niż np. Niemiec. Dlatego pracy nie powinno zabraknąć.
Czy sugeruje Pan, że inwestycja w tę technologię jest dobrym wyborem na dziś? Czy rynek etykiet wąskowstęgowych jest na tyle dynamiczny, że jest w stanie wchłonąć nowe firmy i wyższe moce produkcyjne?
Wąska wstęga jest w lepszej sytuacji od innych segmentów poligrafii, także od szerokiej wstęgi. Po pierwsze: mówimy o produkcji, na którą zapotrzebowanie będzie się utrzymywać na wysokim poziomie, bo ludzie zawsze będą kupować zapakowane i zaetykietowane towary. Po drugie: nie mówimy o druku akcydensów lub książek, lecz o powtarzalnych pracach wywoływanych z częstotliwością, na podstawie której można wręcz regulować zegarki. Po trzecie: przy spadku wielkości nakładów i jednoczesnym wzroście ich częstości druk wąskowstęgowy jest uprzywilejowany wobec szerokiej wstęgi dzięki niższym kosztom, zwłaszcza w przygotowalni, oraz łatwiejszemu narządowi i mniejszej ilości odpadów makulaturowych. Dzisiaj druk na szerokiej wstędze przypomina mi dinozaura, który w niesprzyjających okolicznościach może mieć problemy z utrzymaniem się przy życiu.
Swój wykład w czasie czerwcowego Forum Świata Poligrafii poświęcił Pan techniczno-ekonomicznej analizie technologii offsetowej i fleksograficznej w wąskiej wstędze. Wynikało z niej, że technika offsetowa staje się nieodłączną częścią druku wąskowstęgowego.
Choć technologia offsetowa wkroczyła do wąskiej wstęgi przed laty (w ciągu 15 lat Nilpeter zainstalował ok. 2 tys. zespołów offsetowych w swoich maszynach), to jej pełnej adaptacji przeszkadzało skomplikowane i kosztowne przezbrojenie maszyny. Przy każdorazowej zmianie raportu druku istniała konieczność wymiany kaset z offsetowymi cylindrami drukowymi. Dla osiągnięcia pełnej elastyczności produkcji drukarz potrzebował 4-5 kompletów kaset o różnych obwodach dla każdego offsetowego zespołu drukującego, co dawało w sumie ok. 24-30 kaset. Problem w tym, że kasety są ciężkie, zajmują dużo miejsca i są drogie (jedna kaseta offsetowa kosztuje ok. 15 tys. euro). To hamowało rozwój offsetu w wąskiej wstędze. Niektórzy drukarze wykorzystywali zalety offsetu drukując na maszynach o niezmiennym formacie; jednak dzisiaj, gdy wzrósł udział ceny materiałów do druku w cenie gotowego produktu, mało kto może sobie pozwolić na duże straty makulatury.
Dlatego liczymy na spopularyzowanie naszego nowego rozwiązania - zastąpienia ciężkich kaset offsetowych technologią sleeve, czyli dwoma cylindrami - płytowym i pośrednim gumowym. Są one znacznie lżejsze i łatwiejsze w obsłudze, wielokrotnie tańsze (wydatek pomijalny w stosunku do kosztu maszyny) i zajmują mniej miejsca. Dlatego jest możliwe i ekonomicznie uzasadnione skompletowanie oprzyrządowania do maszyny offsetowej z obwodami drukowymi o milimetrowych, a nie calowych różnicach. Na dodatek nasza maszyna produkuje mniej odpadów.
Trwa XIII edycja programu "Przedsiębiorstwo Fair Play"
"Przedsiębiorstwo Fair Play" jest ogólnopolskim programem, w którym oceniane są wszystkie aspekty działalności firmy, sposób i styl prowadzenia…
Mały złam - duża wygoda
W kwietniu w drukarni Drukpol w Sulejówku rozpoczęła pracę pierwsza na polskim rynku falcerka Horizon AF 406A, dostarczona przez tyską Deryę. Drukpol,…
1 USD: 3,1170 | 1 EUR: 3,9494 | 1CHF: 3,0839
To jedna z wielu publikacji niemieckiego koncernu Heidelberg. Na łamach magazynu prezentowane są najnowsze technologie, trendy oraz osoby, które odniosły…