Konferencja z cyklu
FORUM ŚWIATA POLIGRAFII:
Wywiady
Podsumowanie 2008 r. wypada dla Xerox Polska okazale. Firma zaprezentowała szeroką gamę nowych urządzeń na targach drupa, co wpłynęło korzystnie na jej ubiegłoroczne wyniki sprzedaży.
Z kolei stabilne podstawy finansowe pozwalają z optymizmem spoglądać w przyszłość - nawet w warunkach gospodarczego kryzysu - mówią w wywiadzie udzielonym "Światu Poligrafii" Grzegorz Szymanko (PSG Sales and Marketing Director) oraz Stanisław Pieczara (PSG Marketing Manager) z Xerox Polska.
- Jaki był rok 2008 dla Xerox Polska?
Grzegorz Szymanko: Bardzo udany, jeśli wziąć pod uwagę wyniki naszej działalności. Zanotowaliśmy 34-proc. wzrost przychodów ze sprzedaży (w tym 41 proc. wzrostu ze sprzedaży urządzeń). Takie wyniki bardzo nas cieszą, zwłaszcza że to kolejny rok, gdy możemy się pochwalić wysokim dwucyfrowym wzrostem sprzedaży. Tak wysoka dynamika pozwala nam spokojnie planować dalsze działania i umacnianie naszej pozycji na rynku poligraficzno-wydawniczym.
Rok 2008 był ważny również dlatego, że zainwestowaliśmy w rozwój i wzmocnienie naszej pozycji na rynku druku cyfrowego. Xerox wprowadził do oferty wiele nowych produktów - doliczyłem się czternastu - w tym cztery dla segmentu druku produkcyjnego, m.in. DocuColor 700 i pełnokolorowy system rolowy Xerox 490/980, których oficjalna premiera miała miejsce podczas targów drupa 2008. Pomijam tu szereg mniej spektakularnych wydarzeń, w których uczestniczyliśmy w Polsce, np. imprez branżowych.
- Co było hitem w Waszej ofercie w minionym roku?
Grzegorz Szymanko: 2008 r. musi być oceniany przez pryzmat targów drupa. Niewątpliwie przebojem tej imprezy był system DocuColor 700, stworzony przede wszystkim z myślą o drukarniach cyfrowych i punktach usługowych. Urządzenie zostało doskonale przyjęte przez klientów, co znalazło później odzwierciedlenie w wynikach sprzedaży. System świetnie wpasował się w rodzinę DocuColor, zapewniając stosunkowo niewielkie koszty wejścia w segment druku cyfrowego (jak DocuColor 250) przy jakości oferowanej przez pełnowymiarowe systemy produkcyjne (DocuColor 5000).
Ten ostatni pojawił się na drupie w nowej wersji (DocuColor 5000 AP), oferując lepszą jakość druku i wyższą produktywność. Inżynierowie Xerox postawili sobie za cel uzyskanie stałej prędkości druku przy różnych gramaturach papieru i to im się udało. Na dodatek starsze modele tej maszyny można upgrade'ować przy pomocy dostawianego modułu AP.
Z całą pewnością za przebój 2008 r. - a jednocześnie punkt wyjścia do dalszych prac - można uznać również piątą generację systemu iGen oraz nową odsłonę pełnokolorowego systemu rolowego Xerox 490/980 na papier ciągły. Oba urządzenia cieszyły się w ubiegłym roku dużym zainteresowaniem i liczymy na ich instalacje w roku bieżącym.
Stanisław Pieczara: Ten ostatni system wykorzystuje technologię utrwalania bezdotykowego. To w dużej mierze jej zasługa, że Xerox zaczął kojarzyć się z systemami rolowymi. Utrwalanie bezdotykowe wykorzystuje dużą lampę, która za pomocą krótkotrwałego błysku światła podnosi temperaturę papieru (do zaledwie 40 stopni Celsjusza) i utrwala atrament. Efekt jest taki, że podczas gdy utrata wilgotności w masie papieru przy druku jednostronnym w tradycyjnych maszynach waha się od 4 do 8 proc.,
a przy dużych pokryciach nawet od 10 do 15 proc., w Xerox 490/980 wynosi zaledwie 0,07 - zatem w granicach błędu statystycznego. Dzięki temu maszynę można wykorzystywać do zadruku szerokiej gamy mediów.
- Czy odczuwacie już skutki światowego kryzysu?
Grzegorz Szymanko: Naturalnie spodziewamy się, że turbulencje na światowych rynkach dotkną także branżę poligraficzną; będziemy musieli je przetrwać. Na szczęście mocne i stabilne podstawy finansowe firmy pozwalają nam patrzeć w przyszłość z optymizmem i spokojnie planować dalsze działania na kolejne miesiące i lata. Nasze silne fundamenty pozwalają nam myśleć w 2009 r. o uzupełnieniu oferty o usługi finansowania sprzętu dla naszych klientów, nie związanej z zewnętrznymi partnerami leasingowymi, opartej na środkach własnych koncernu.
W kryzysie upatrujemy dla siebie szansę. W trudnych czasach rola druku cyfrowego może wzrosnąć, zwłaszcza w związku z obserwowanym spadkiem nakładów drukowanych zleceń. Spodziewam się, że niższe budżety marketingowe firm zmuszą je do bardziej efektywnego wykorzystania dostępnych środków i prowadzenia bardziej stargetowanych kampanii reklamowych - a do tego celu nowe technologie druku nadają się doskonale.
- Polski rynek poligraficzny uchodził przez lata za dość tradycyjny, opierając się na konwencjonalnych technikach druku. Technologiczny przewrót może być trudny do osiągnięcia, zwłaszcza w czasach kryzysu.
Stanisław Pieczara: - To kwestia przyzwyczajenia, które zaczyna się zmieniać. Świadczą o tym nasze instalacje z 2008 r. Duże drukarnie offsetowe coraz chętniej inwestują w kompleksowo wyposażone systemy druku cyfrowego.
Grzegorz Szymanko: Branża się zmienia, co widać choćby na przykładzie rosnącej popularności narzędzi do przygotowania dokumentów i zarządzania procesami produkcji (workflow) wśród naszych klientów. To, co jeszcze 2-3 lata temu było okazjonalnymi projektami, dzisiaj stało się codziennością.
Rośnie zainteresowanie nowymi rodzajami usług, np. połączeniem druku cyfrowego i fotografii. Staramy się zaktywizować ten segment poligrafii, uruchamiając portal www.fotosprytne.pl dla drukarzy i klientów końcowych, którzy chcieliby wydrukować np. fotoalbum czy fotokalendarz.
- Nie czujecie na plecach oddechu konkurencyjnych producentów?
Grzegorz Szymanko: Konkurencja jest rzeczą nieuniknioną i pozytywną. Niemniej niezależne badania wskazują, że jesteśmy liderem na rynku druku cyfrowego w Polsce, a to pozwala nam planować działania z większym spokojem. Tym większym, że branżowy raport wydany przez firmę badawczą Pira International przewiduje na najbliższe 5 lat aż czterokrotnie szybszy rozwój druku cyfrowego w naszym kraju w porównaniu z Europą Zachodnią.
Stanisław Pieczara: Klienci przestali oceniać urządzenia wyłącznie przez pryzmat ceny. Większość z nich zdaje sobie sprawę, że bardziej rzetelne jest branie pod uwagę TCO, czyli całkowitych kosztów eksploatacji, a dodatkowo także jakości pracy serwisu, czasu reakcji na zgłoszenie itd. Tutaj Xerox ma wiele do zaoferowania.
Wysoka jakość za rozsądną cenę Viki Family z podwarszawskiej Wesołej to firma od 15 lat produkująca opakowania z tektury falistej i kartonu. Nowoczesny park maszynowy oraz doświadczona…
Papier i plastik, czyli dwa w jednym
Podczas grudniowego spotkania z prasą wiceprezes Reprografu Tadeusz Figurski zaprezentował nową maszynę dostępną w ofercie firmy, Meteor DP60 Pro.…
Eco-technologie Sformułowania takie jak: "bezpieczna chemia", "zielona chemia" czy "chemia ekologiczna" nie brzmią przekonująco. Rozwój…
1 USD: 2,8531 | 1 EUR: 3,8750 | 1CHF: 2,6509
Reklama jest dźwignią handlu, a atrakcyjne, profesjonalnie i niedrogo wykonane materiały reklamowe to jeden z kluczy do sukcesu w tej branży. Na ogół w poszukiwaniu wykonawców reklam zaglądamy do Internetu. Jednak w masie ofert bardzo trudno się poruszać. Odnalezienie w gąszczu informacyjnym idealnego dostawcy usług poligraficznych wymaga nie lada czasu, szczęścia i cierpliwości.
Informator "Poligrafia dla reklamy" oraz związany z nim serwis internetowy to produkt dla osób, którzy ich nie mają. Informator i związane z nim strony internetowe dostarczają precyzyjnej informacji nt. profilu działalności, miejsca i danych kontaktowych firm poligraficznych. Z "Poligrafią dla reklamy" odnajdziesz się w każdej sytuacji!
Poligrafia - procesy i technika
Książka zawiera informacje na temat wszystkich etapów produkcji poligraficznej (opracowywanie oryginałów, składanie komputerowe, wykonywanie form…